Spadek z ,, Ameryki ” – zasady dziedziczenia?
Wielu z nas ma krewnych mieszkających od wielu lat w różnych częściach świata. Jak to jest zatem, z tym słynnym spadkiem ,, po ciotce z Ameryki” ? Na to pytanie postaram się udzielić choć częściowej odpowiedzi.
Zaprasza do lektury.
Gdy zmarły mieszkał i zmarł w USA.
W okolicznościach gdy zmarły od wielu lat mieszkał w Stanach Zjednoczonych, a większość lub nawet cała jego rodzina, zamieszkuje tam od lat, najłatwiejszym rozwiązaniem wydaje się być przeprowadzenie postępowania spadkowego zgodnie z miejscem zamieszkania.
Problem pojawia się w momencie, gdy spadkodawca pozostawił majątek, zarówno w Stanach jak i w Polsce a dokładniej gdy w skład spadku wchodzi nieruchomość znajdująca się w Polsce.
Na czym polega problem z nieruchomością wchodzącą w spadek po zmarłym?
Gdy w skład pozostawionego nam spadku wchodzi nieruchomość położona w Polsce, jurysdykcja krajowa sądów polskich jest wyłączna, co oznacza, że postępowanie spadkowe w tym zakresie musi zostać przeprowadzone w Polsce.
Który sąd będzie orzekał w sprawie spadku.
W tego rodzaju sprawie do przeprowadzenia postępowania o stwierdzenie nabycia spadku właściwy będzie sąd miejsca położenia nieruchomości, niezależnie od tego, czy spadkodawca zmarł za granicą, jak również czy w chwili śmierci był nadal obywatelem polskim.
Główny i zasadniczy problem pojawia się gdy na podstawie orzeczenia sądu USA spadkobiercy będą próbować dokonać wpisu w księgach wieczystych i sprzedać odziedziczoną po przodkach nieruchomość położoną w Polsce. W tym dopiero momencie spadkobiercy dowiadują się, iż wedle prawa polskiego nie są właścicielami takiej nieruchomości. Sądy polskie zapewne oddalą taki wniosek.
Kluczowa jest lokalizacja nieruchomości.
Wyłączna właściwość sądów polskich w zakresie dziedziczenia nieruchomości położonych na terenie Rzeczypospolitej Polskiej ma zastosowanie również w stosunku do spadkodawców obcokrajowców, którzy zmarli za granicą.
Co w sytuacji gdy nasza spadkodawca nie miał już polskiego obywatelstwa.
Postępowanie spadkowe po naszych krewnych, którzy zmarli na terenie USA i w dniu śmierci nie posiadali już obywatelstwa polskiego, będzie musiało zostać podzielone na dwie części.
Polski Sąd będzie orzekał w zakresie dotyczącym nieruchomości położonej w Polsce natomiast właściwy Sad w USA prowadził będzie postępowanie w zakresie pozostałej części majątku zmarłego.